Zdalnie sterowana skrzynka antenowa


    Urządzenie to z pewnością zainteresuje osoby, które nie mają możliwości zainstalowania dobrej, pełnowymiarowej anteny.
Opisana poniżej skrzynka współpracuje z pionową anteną, wykonaną z wędki teleskopowej o długości 7m.


    Schemat urządzenia przedstawia rysunek:
     
Dane elementów:

B   - 1A
C1 - 2200 uF/25V
C2 - 10 nF
C3 - 330 uF/16V
C4, C5 - 47 nF
D1, D2 - dowolne diody prostownicze
Pr1 - przekaźnik (na napięcie zależne od napięcia zasilacza)
P1, P2, P3 - dowolne mikroprzełączniki
Mostek prostowniczy - dowolny, minimum 1A

    Układ elektryczny jest bardzo prosty, dysponując odpowiednim zasilaczem można go jeszcze bardziej uprościć,
pominąć mostek prostowniczy, stabilizator i kondensatory C1, C2 i C3, a wyjście zasilacza bezpośrednio do przełączników
P1 i P2.  
W układzie wykorzystałem prosty zasilacz "wtyczkowy", bez prostowika i stabilizatora (taki akurat miałem pod ręką),
więc konieczne było wykonanie zasilacza według schematu. Korzystniej by było użyć zasilacza i przekaźnika
o niższym napięciu, np. 5V.   
Silniczki w oryginalnym układzie są zasilane napięciem 1,5V, rezystor R trzeba dobrać tak, aby zapewnić odpowiednie
napięcie na zaciskach silniczka.
 
                  
    Zasadniczą część skrzynki tworzą kondensator zmienny C i wariometr L, pochodzące z demontażu sprzętu demobilowego.
Do napędu kondensatora i wariometru użyłem tanich i łatwo dostępnych napędów do rożna. Napęd taki składa się z silniczka
wyposażonego w kilkustopniową przekładnię. Przekładnia - mimo, że nie jest wykonana zbyt precyzyjnie - umożliwia wystarczająco
dokładne sterowanie kondensatorem i wariometrem. Aby napęd nadawał się do skrzynki, trzeba go rozmontować, usunąć
mocowanie baterii i wyprowadzić przewody do zasilania silniczka. Warto też dodać kondensator zmniejszający zakłócenia
powstałe podczas pracy silniczka.

   

 

    Budowę rozpocząłem od zamocowania do podstawy wariometru i jego napędu, przy pomocy odpowiednio uformowanych
uchwytów z blachy. Kondensator i wariometr posiadają na osiach metalowe kółka zębate, postanowiłem je wykorzystać
do przeniesienia napędu. W przypadku wariometru nie było problemu, ponieważ jego oś jest wykonana z dielektryka -
wystarczył odpowiednio uformowany pasek blachy. Szczegóły montażu przedstawiają poniższe zdjęcia:

 

Stator użytego kondensatora jest elektrycznie połączony z wkrętami mocującymi. Aby umożliwić ewentualną zmianę
połączeń skrzynki (odłączenie statora od masy), wykonałem wkładki izolacyjne z bakelitu.

   

Oś kondensatora jest elektrycznie połączona z rotorem, więc konieczne było wykonanie sprzęgła izolacyjnego.

   

Zmontowaną skrzynkę umieściłem w hermetycznej puszce elektrycznej, po odpowiednim wycięciu podstawy.                                                               

                                   
    
    Strojenie skrzynki umożliwia sterownik z wbudowanym reflektometrem. Użyłem do tego celu gotowego dwuwskazówkowego
miernika pracującego w pasmie 27 MHz. Miernik (według producenta) pracuje w zakresie 1,8-60 MHz, więc z zapasem
pokrywa zakres KF.

  

Podstawowym założeniem było maksymalne uproszczenie obsługi, dlatego postanowiłem urządzenie wyposażyć
tylko w jedną gałkę. Gałka ta steruje przełącznikami P1 i P2, co powoduje obrót jednego z silniczków w prawo lub w lewo
(w zależności od tego, który przełącznik został naciśnięty). Wciśnięcie gałki powoduje przełączenie P3 i włączenie zasilania
drugiego silniczka.

Zdjęcia przedstawiają kolejne etapy budowy urządzenia:

 

   

 

 

 

 

                                 



  Powodzenia w konstrukcjach!

  Kris SQ3DZW