Elektroniczny klucz telegraficzny
Jestem entuzjastą telegrafii. Do niedawna korzystałem
wyłącznie z kluczy sztorcowych, teraz najczęściej pracuję na
"domowej roboty" kluczu dwudźwigniowym.
W "Świat radio" 12/2005 znalazłem ciekawy i bardzo prosty
układ elektronicznego klucza telegraficznego, projektu DL4YHF. Na
stronie konstruktora:
http://freenet-homepage.de/dl4yhf/pic_key.html można
znaleźć wiele szczegółów konstrukcji, m.in. rysunek
płytki drukowanej i program do mikrokontrolera.
Układ składał się
zaledwie z kilkunastu elementów, postanowiłem go wykonać.
Schemat ideowy układu:

Układ został zaprojektowany w oparciu o mikrokontroler PIC16F84.
Program sterujący mikrokontrolerem posiada szereg funkcji, z
których szczególnie istotnymi (dla mnie) są: dwie
niezależne komórki pamięci i możliwość wielokrotnego automatycznego odtwarzania zawartości pamięci.
Wykonanie płytki i uruchomienie układu nie nastręczało żadnych
trudności. Najtrudniejszym etapem było wgranie programu do
mikrokontrolera (nie posiadałem odpowiedniego programatora).
Skorzystałem z bardzo prostego programatora, pożyczonego od Marka
SQ3HXT (wielkie dzięki!!).
Po kilku próbach udało się wgrać program i uruchomić układ. Urządzenie ruszyło od razu po załączeniu zasilania.
Jedynym elementem
który wymagał korekty był rezystor R4, ustalający zakres
regulacji tempa nadawania.
Wysokie ceny manipulatorów fabrycznych spowodowały,
że zacząłem myśleć o samodzielnym wykonaniu manipulatora.
Postanowiłem wykonać go z pleksi o grubości 6mm. Dobranie optymalnych
wymiarów elementów zajęło kilka godzin,
ale wysiłek się
opłacił.
Ogólny widok zmontowanego klucza przedstawia zdjęcie:

Zasadniczą część manipulatora stanowią dwie dźwignie, z
których każda zawieszona jest na dwóch zaostrzonych
wkrętach M3. Każda z dźwigni, w miejscu styku z zaostrzonym wkrętem, ma
nawiercony otwór ustalający położenie dźwigni. Jest to bardzo
proste rozwiązanie, ale - jak się okazuje - wystarczające do
prawidłowej pracy manipulatora. Dźwignie na końcach posiadają mosiężne
wkręty M4, stanowiące ruchome styki. Odpowiedni naciąg dźwigni
zapewniają dwie sprężyny, które jednocześnie doprowadzają prąd
do ruchomych styków. W tylnej części manipulatora znajduje się
uchwyt mocujący sprężyny, umożliwiający w pewnych granicach regulację
naciągu sprężyn. Płytka drukowana z elementami została zamocowana z
tyłu dźwigni, nad sprężynami naciągowymi.
W tylnej części manipulatora został umieszczony potencjometr regulujący
tempo nadawania oraz przełączniki: wyłączający głośnik podsłuchu
nadawanego sygnału i zamieniający przyporządkowanie nadawanego znaku do dźwigni.
Zdjęcia przedstawiają szczegóły konstrukcji manipulatora:

Próby z nadajnikiem potwierdziły pełną przydatność
urządzenia. W czasie pierwszych prób okazało się, że pole
w.cz. nanoszące się na przewód wyjściowy, powoduje
zakłócenia w pracy układu. Pomogły 2 kondensatory ceramiczne
(nie umieszczone na schemacie), blokujące przedostawanie się sygnału
w.cz. do tranzystora wykonawczego.
Kris SQ3DZW