Prosta antena na pasmo 23cm wg DJ5XA
Antena powstała na podstawie opisu zamieszczonego w "Poradniku
ultrakrótkofalowca" Z. Bieńkowskiego na str. 895-896.
Pomimo niewielkich rozmiarów, posiada zysk 6dBd i doskonale
sprawdza się w łącznościach lokalnych. Antena ta również z powodzeniem
pracowała jako oświetlacz anteny parabolicznej.
Rysunek przedstawia budowę anteny i symetryzatora

Nośnik
anteny stanowi rurka mosiężna o średnicy 6mm. Direktory wykonałem z
rurki mosiężnej o średnicy 2mm, wibrator - z drutu miedzianego o
średnicy 2,3mm. Do podłączenia kabla zasilającego użyłem zmodyfikowanego gniazda typu "N".
Budowę anteny rozpocząłem od
symetryzatora, do jego wykonania użyłem dwóch płytek
dwustronnego laminatu epoksydowo-szklanego,
grubości 1,5mm, o wymiarach 50x30mm i 37x30mm. W oryginalnym
symetryzatorze DJ5XA zastosował płytki o identycznych wymiarach
(50x30mm). W przedstawionej antenie zastosowałem gniazdo typu "N",
dlatego konieczne było zmniejszenie jednej z płytek.

Obie płytki posiadają jedną
stronę pokrytą niewytrawioną folią miedzianą. Większa płytka posiada
wypiłowane nacięcie, w tym miejscu znajdzie się bolec gniazda
połączony ze ścieżką
symetryzatora. Wokół nacięcia usunąłem nieco folii
miedzianej, aby uniemożliwić powstanie zwarcia. Między płytkami
umieściłem pasek blachy stalowej, stanowiący mechaniczne wzmocnienie
symetryzatora.
Aby ułatwić zamocowanie gniazda do symetryzatora i zredukować do minimum długość połączeń, odpowiednio przerobiłem gniazdo.
Przeróbka polegała na odcięciu bolca gniazda równo z
krawędzią metalowego kołnierza a następnie usunięciu połowy
kołnierza i części dielektryka. Warto również sfazować otwory
mocujące gniazdo, aby można było użyć wkrętów z łbem stożkowym,
co ułatwi wkręcanie wtyku.
Następnym etapem było zlutowanie
symetryzatora. Aby uniemożliwić powstanie zwarcia, przed
zlutowaniem spiłowałem krawędzie laminatu w miejscu, w
którym symetryzator łączy się z wibratorem. Trzeba też pamiętać,
żeby nieco odsunąć od krawędzi pasek blachy.
Płytki zlutowałem po uprzednim ściśnięciu ich w imadle.

Do tak przygotowanego
symetryzatora zamontowałem uprzednio przygotowane gniazdo.
Pozostałą część paska blachy uformowałem
w taki sposób, aby można było ją przylutować do nośnika.

Po zmontowaniu
symetryzatora, kolejnym etapem było wywiercenie otworków w
rurce stanowiącej nośnik i przygotowanie elementów anteny.
Elementy po przełożeniu przez otworki, zlutowałem z nośnikiem.
Symetryzator połączyłem z wibratorem za pomocą dwóch
pasków blaszki mosiężnej obejmującej obie płytki i końce
wibratora.
Wygląd zmontowanej anteny

Jeśli antena ma pracować na
zewnątrz, niezbędne jest odpowiednie zabezpieczenie przed czynnikami atmosferycznymi.
Powodzenia w konstrukcjach!
Kris SQ3DZW